Państwowe spółki rzucają miliony na pomoc PiS w kampanii. KO w defensywie. Gwiazdor TVP bił kochankę #OnetAudio
Całość TYLKO w aplikacji Onet Audio. Subskrybuj pakiet Onet Premium i słuchaj bez limitu. Wiedzieliśmy, że ten moment nastąpi. Zastanawialiśmy się tylko kiedy i jak spółki skarbu państwa sięgną do swych zasobnych — zasilanych przez nas — sejfów, żeby pomóc w kampanii swym panom z PiS. I właśnie się to dzieje. Teraz widać wyraźnie, jaki mechanizm wymyślił Jarosław Kaczyński, aby wydoić spółki skarbu i obejść restrykcyjne przepisy wyborcze, które ograniczają wydatki na kampanię. Otóż Kaczyński ogłosił całkowicie fikcyjne referendum, którego data pokrywa się z wyborami. To powoduje, że kampania wyborcza nakłada się na kampanię referendalną. A zaletą kampanii referendalnej jest to, że może ją prowadzić każdy, zaś limity finansowe nie obowiązują. Pożądany przez Kaczyńskiego efekt już jest — do Państwowej Komisji Wyborczej zgłosiło się jak dotąd 13 fundacji prowadzonych przez największe i najbogatsze spółki skarbu państwa. Tak, chcą prowadzić kampanię referendalną. Wszyscy to czujemy, ale nazwijmy rzeczy po imieniu: to będzie kampania wyborcza PiS za pieniądze spółek skarbu państwa. Za nasze pieniądze. To prawda, w ostatnich dniach kampania partii opozycyjnych — od PO po Konfederację — znalazła się w maraźmie. Widać to po sondażach: PiS się odbiło, Koalicja Obywatelska stoi w miejscu, Konfederacja, Trzecia Droga i Lewica spadają. Ale twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz (ONET.PL) oraz Dominika Długosz („Newsweek") stawiają inne pytanie. Czy z PiS w ogóle da wygrać, kiedy wszystkie służby, instytucje państwa i media państwowe prowadzą partyjną propagandę, a spółki skarbu potajemnie oliwią partyjny fundusz wyborczy dodatkowymi milionami? Jarosław Kaczyński zbudował własną nomenklaturę — grupę ludzi rozlokowanych na kierowniczych stanowiskach w kluczowych instytucjach i spółkach państwowych, którzy mają osobisty interes, żeby bić się o wygraną PiS. Dziś łożą miliony — nasze, a nie swoje — by pomagać partii, dzięki której są królami życia. Zmiana władzy byłaby dla nich katastrofą — wszyscy straciliby lukratywne stanowiska, a częścią zajęłaby się prokuratura. Tak — to jest nomenklatura PiS, która będzie walczyć bez pardonu.
You May Also Like

TODAY
TODAY

Consider This from NPR
NPR

The Situation Room with Wolf Blitzer and Pamela Brown
CNN Podcasts

Morning Wire
The Daily Wire

All Steelers Talk
All Steelers Talk

State of the World from NPR
NPR

The Adam Mockler Show
The Adam Mockler Show

WSJ What’s News
The Wall Street Journal

Bloomberg News Now
Bloomberg

Article | America Out Loud News
Article | America Out Loud News
Community discussion