To temat znany od dawna i taki, z którym każdy się mierzy - gdzie jest Bóg, skoro dzieją się nieszczęścia? Czy milczy bo tak lubi, czy może te nieszczęścia to się należały temu, na kogo spadły? Nie zamierzam w tym odcinku dawać jednej odpowiedzi, bo to byłby grzech pychy, gdybym uważał, że ją znam. Chciałbym jednak opowiedzieć o dzisiejszej Ewangelii i pokazać kilka zasad, które pomogą w ocenianiu tych wydarzeń. Spis treści: Wstęp (00:00) Przywitanie (01:18) Ewangelia Łk 13, 1-9 (01:52) Kazanie (03:27) Zakończenie (26:17) Zasady zdrowej oceny: Zanim zaczniesz oceniać zobacz dobro i podziękuj Oceniaj zachowanie, a nie osobę Swoje oceny przekazuj osobiście. Nie knuj intryg. Nie bądź tchórzem. (Nie obmawiaj i nie plotkuj). Nie zwlekaj z ewentualną krytyką. Swoje uwagi przekaż bezpośrednio po zaistniałej sytuacji, bo potem stracą sens. Krytyka powinna dotyczyć tego, co da się zmienić. Niech Twoje oceny będą wynikiem Twojej własnej reflekcji, a nie innych osób. Unikaj ironii. Nie dowcipkuj. Nie bądź złośliwy. Nie krzycz. Nie używaj uogólnień: zawsze, nigdy.