Bóg zaprasza wszystkich. Ale nie wszystko jedno, jak odpowiesz | Kazanie XXVIII Niedziela Zwykła rok A
Król zaprasza na ucztę wszystkich — dobrych i złych. A jednak jednego z gości wyrzuca, bo ten nie ma stroju weselnego. Czy to nie jest trochę niesprawiedliwe? W tym kazaniu patrzymy na szatę weselną nie jak na zwykły ubiór, ale jak na symbol odpowiedzi człowieka na Boży dar. Bóg robi pierwszy krok: przygotowuje ucztę, zaprasza, daje łaskę i otwiera drzwi. Ale człowiek nie jest bezwolny. Musi tę łaskę przyjąć i pozwolić, żeby naprawdę coś w nim zmieniła. To także pytanie o nasze konsumpcyjne podejście do wiary. Czy przychodzę do Kościoła jak klient, który mówi: „zaskocz mnie”, czy jak ktoś, kto rozumie, że został zaproszony na ucztę, której sam nie mógłby sobie urządzić? Bo Ewangelia mówi: przyjdź taki, jaki jesteś — ale nie po to, żeby koniecznie takim pozostać. Spis treści: Wstęp (00:00) Przywitanie (01:12) Ewangelia Mt 22, 1-14 (01:42) Kazanie (03:42) Zakończenie (18:45)
